Pierwszy, inicjujący ten cykl tekst, kładł nacisk na znaczenie cykliczności sezonów budowlanych, która znajdowała potem odzwierciedlenie w działaniach Towarzystwa. Tym razem zwrócimy uwagę na wpływ wojny światowej na proces odbudowy zamku malborskiego w pryzmacie Sprawozdań Zarządu Towarzystwa Odbudowy i Upiększania Zamku Malborskiego.

Już pobieżne zapoznanie się z raportami z okresu wojennego, i tymi wydawanymi już po ustaniu działań wojennych w Europie, pokazuje jak silnie wojna zakłóciła wypracowany przez lata rytm prac restauratorskich. Począwszy od zeszytu raportującego dokonania z lat 1916˗1920 zmieniły się sprawozdawcze przedziały czasowe. Na stałe porzucono zasadę raportowania od października do października, przedziały roczne zostały wydłużone (w okresie działań wojennych), potem skrócone do roku (w czasie powojennych lat kryzysu).

W treści sprawozdań nie znajdziemy wprawdzie grozy i wojennej traumy, nie tylko ze względu na cenzurę tego typu treści, ale przede wszystkim relatywnie jej spokojny przebieg na Żuławach, to jednak echa wojny zaznaczone są w kilku miejscach. Przede wszystkim jednak największym problemem dla dzieła odbudowy zamku stały się nowe realia geopolityczne i ekonomiczne. W wyniku postanowień wersalskich Gdańsk – siedziba Towarzystwa, przestał być częścią państwa niemieckiego, co skutkowało koniecznością przeniesienia siedziby do Królewca. Kryzys gospodarczy, który doprowadził do hiperinflacji i powszechnej biedy realnie zagroził procesowi odbudowy. Wszystko to obniżyło możliwości planowania i sprawnego realizowania poszczególnych kampanii konserwatorskich.

Upadek Rzeszy Niemieckiej i abdykacja cesarza Wilhelma II wymusiły zmianę w strukturze i sposobie finansowania dalszej odbudowy. Państwowe dotąd środki trzeba było uzupełniać w drodze organizowanych loterii pieniężnych. Oto fragment traktujący o tych trudnościach:

Państwowy Zarząd Odbudowy Zamku przedstawił propozycję kosztów, która została zweryfikowana i przyjęta przez ministerstwo. W celu zgromadzenia odpowiednich sum udzielono zgody Towarzystwu na przeprowadzenie loterii pieniężnej z trzema ciągnieniami w latach 1921, 1922 i 1923 z czystym dochodem 500000 marek każda. Na tej podstawie finansowej z uwzględnieniem Daru Wdzięczności [od red. ˗ środki państwowe dla gmin plebiscytowych, gdzie odbyły pozytywne dla Niemiec głosowania] w wysokości 287 300 mk w maju 1921 roku podjęte zostały przewidziane prace budowlane. Mimo strajku, który spowodował w międzyczasie zakłócenia, wraz ze starą ekipą znacznie posunięto w ciągu zimy 1921–1922 pierwsze z głównych zadań przebudowy i założenia nowego dachu na Pałacu Wielkich Mistrzów, położono fundament pod Wieżę Dietricha od strony miasta i rozpoczęto budowę zamknięcia prezbiterium kaplicy wielkiego mistrza […].

Ledwo odbyło się pierwsze losowanie w listopadzie 1921 roku, nagle ponad 25-krotnie podskoczyły płace i ceny materiałów. Na przykład stawka godzinowa wzrosła z 58 fen. na 15,50 mk. W tych dniach stało się jasne, że przy takiej drożyźnie posiadane i zapewnione środki nie byłyby wystarczające do realizacji wyznaczonego celu. Zarząd Odbudowy Zamku znajdował się w środku prac i nie był w stanie ich przerwać […].

(oprac. B. Butryn, tł. A. Masłowski)

 

Geschäftsbericht über die Zeit vom 1. Juli 1920 bis 1. April 1922, (Königsberg 1922?), s. 1.

Marienburg Baujahr, 1914, il. 55

Marienburg Baujahr, 1915, il. 58.

Marienburg Baujahr, 1916, il. 1.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *