autor: nieznany
czas powstania: neolit
materiał: kamień, porfir?
technika: szlifowanie
wymiary: wysokość: 59 mm, szerokość: 53 mm, głębokość: 23 mm
sygnatury: W.Pr.1597 (napis odręczny, czarnym tuszem)
numer przedwojennego inwentarza: W.Pr.1597
data utraty: 1945-1970
data odzyskania: 2022

Fragment siekierki kamiennej o numerze W. Pr. 1597, zbiory Muzeum Zamkowego w Malborku - Oddział Zamek w Kwidzynie; fot. J. Jezierska
Fragment siekierki kamiennej o znacznym stopniu wygładzenia został odłamany równolegle do ostrza. Grubość sugeruje, że nie posiadała wywierconego otworu. W przekroju siekierka jest lancetowata. Zgodnie z zapisem w przedwojennej księdze inwentarzowej obiekt został przekazany do Regionalnego Muzeum Prus Zachodnich w Kwidzynie w 1928 r. przez panią Kuchanski z Kwidzyna. Siekierka należała wcześniej do kolekcji Kuchanskiego. Zarówno materiał jak i miejsce znalezienia nie było znane osobie dokonującej wpis do księgi. Prawdopodobnie narzędzie zostało wykonane ze skały magmowej, porfiru.
Archeolodzy znaleźli siekierkę w czasie prac prowadzonych po zachodniej stronie zamku w Kwidzynie przez dr Bogusza Wasika w 2022 r. Zalegała w warstwie brunatnego piasku z elementami drobnego gruzu. W badanej warstwie oprócz siekierki znajdował się liczny materiał ceramiczny oraz 2 inne kamienne narzędzia. Wkrótce okazało że były to fragmenty naczyń i narzędzi ze zbiorów Regionalnego Muzeum Prus Zachodnich w Kwidzynie. Prawdopodobnie te, które wydawały się mało poznawcze, fragmentaryczne lub zniszczone zostały usunięte z zamku. Trudno jednak określić, kiedy dokładnie to się stało. Warto jednak zaznaczyć, że żadna powojenna inwentaryzacja nie potwierdziła istnienia tej siekierki. Nie została ona także wpisana do księgi inwentarzowej w latach 70. XX wieku.
W celu poznania sposobu budowania przedwojennej kolekcji należy dodać kilka słów o właścicielu kamiennych siekierek. W spisie mieszkańców Kwidzyna z 1921 r. znajduje się 7 osób o nazwisku Kuchanski. Trzy z nich mieszkały przy Bahnhofstrasse 8 (obecnie ul. Fryderyka Chopina). Była to nauczycielka Helena, Margot oraz urzędnik Rudolf. Wydaje się prawdopodobne, że to właśnie ta rodzina mogła być darczyńcą kamiennej kolekcji. Nie ma tych osób w kolejnym znanym spisie mieszkańców z 1928 r. Możliwe, że się wyprowadzili. Trudno powiedzieć, czy miało to związek z ewentualną śmiercią ojca rodziny. Obiekty zostały przekazane przez panią Kuchanską. Była ona nauczycielką. Jej znajomość z kustoszem muzeum, wcześniej nauczycielem w kwidzyńskim gimnazjum, mogła wpłynąć na przekazanie obiektów właśnie do lokalnego muzeum.
(oprac. J. Jezierska)
