autor: nieznany

miejsce pochodzenia: Kwidzyn

czas powstania: XIX w.

materiał: drewno brzozowe

technika: snycerka

wymiary: 20,3 cm dł.

dawny numer inwentarzowy: W. Pr. 801

data utraty zabytku: w trakcie II wojny światowej

Łyżka została przekazana do Muzeum Regionalnego w Kwidzynie w darze w 1925 r. przez ucznia piątej klasy gimnazjum (niem. Sextaner) Isakowitza. Jej wartość wówczas została oszacowana na 3 marki. W momencie przekazania była pozbawiona części uchwytu. Zapewne oryginalnie miała ok. 25 cm długości.

Łyżkę wykonano z drewna brzozowego. Odznaczała się przepięknym uchwytem zdobionym snycersko. Dominującym elementem wzoru była plecionka, której podstawę stanowił motyw roślinny (być może tulipan) a zwieńczenie rodzaj palmety. Prawdopodobnie uszkodzenie uchwytu łyżki spowodowało jej wykluczenie z codziennego użycia i ofiarowanie do muzeum.

Rodzina Isakowitzów należała w latach 20. XX w. do zamożniejszej części kwidzyńskiego mieszczaństwa. Hermann Isakowitz był właścicielem parceli Markt 11 i  Marienburgerstrasse 1, gdzie mieścił się jego sklep odzieżowy o dźwięcznej nazwie „Serce” (niem. Herz). Wraz z żoną Doroteą przybyli do Kwidzyna w początkach XX w. z Królewca. Byli członkami gminy żydowskiej. Posiadali czwórkę dzieci: Georga, Erwina, Ewę i Hannę. Prawdopodobnie to właśnie któryś z dwóch braci był muzealnym darczyńcą.

Łyżka zaginęła w czasie II wojny światowej i choć pozyskano ją w Kwidzynie to mogła pochodzić jeszcze z Królewca. Wygląd tego drewnianego sztućca zachował się na zamieszczonym w księdze inwentarzowej wizerunku oraz negatywie o numerze 0411.

Źródła: Księga inwentarzowa Heimatmuseum Westpreussen in Marienwerder, s. 69, poz. 801; Ł. Rzepczyński, Losy Rodziny Isakowitz z Marienwerder, Prowincja, Kwartalnik Społeczno-Kulturalny Dolnego Powiśla i Żuław, (2013), nr 1 (11), s. 66−75.

(oprac. J. Jezierska)

Księga inwentarzowa Heimatmuseum Westpreussen in Marienwerder, s. 69, poz. 801.

Łyżka ze zbiorów Muzeum Regionalnego w Kwidzynie na negatywie 0411; Zbiory Muzeum w Kwidzynie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *